Leicester przegrywa w meczu o Tarczę Wspólnoty

Leicester City przegrywa 1:2 z Manchesterem United w meczu o Tarczę Wspólnoty. Bramkę dla Lisów zdobył Jamie Vardy.

Od 1974 roku spotkania o Community Shield odbywają się na największym stadionie w Anglii – Wembley (Londyn). Na kibiców obu drużyn czekały przygotowane przez kluby darmowe fanty:

Na Wembley pojawiło się ponad 28 tysięcy fanów The Foxes. Właściciele Leicester wydali ponad 60 tysięcy funtów na gadżety dla kibiców.

Atmosfera nieziemska.

Leicester City: Schmeichel – Simpson (Hernandez 63′), Morgan, Huth (Ulloa 89′), Fuchs (Schlupp 80′) – Mahrez, Drinkwater, King (Mendy 63′), Albrighton (Gray 45′) – Vardy, Okazaki (Musa 45′)

Manchester United: De Gea – Valencia, Bailly, Blind, Shaw (Rojo 69′) – Carrick (Herrera 61′), Fellaini, Lingard (Mata 63′ – Mkhitarayan 90+3′), Rooney (Schneiderlin 88′), Martial (Rashford 70′), Ibrahimovic

Składy

Trener Claudio Ranieri postawił na jedenastkę, której zaufał w poprzednim sezonie. Z drobną zmianą wymuszoną transferem N’Golo Kante, którego w środku pola zastąpił Andy King. Poza kadrą meczową znaleźli się m.in. Bartosz Kapustka, Ben Chilwell czy Marcin Wasilewski.

Rywale za to ze Zlatanem Ibrahimoviciem, który strzelił ostatnio bramkę w debiucie oraz małe zaskoczenie w środku pola. Andre Herrera usiadł na ławce ustępując miejsca Fellainiemu.

Skrót meczu

W meczach pomiędzy obiema drużynami w poprzednim sezonie Premier League padł dwukrotnie remis 1:1. Jednak dzisiaj zwyciężyć mogła tylko jedna drużyna. W razie remisu po 90 minutach o wygranej decydować miały rzuty karne.

W pierwszych minutach trwało badanie przeciwnika. Akcje indywidualne Vardy’ego i Martiala, ale bez większego zagrożenia. Shinji Okazaki w 19 minucie był dwa razy bliski gola. Najpierw po akcji Vardy’ego dostał piłkę w okolicach 20 metrów od bramki, ale piłka po strzale rykoszetem poleciała obok słupka. Sędzia podyktował rzut rożny. Ponownie Okazaki tym razem główką trafia w poprzeczkę. Zadrżało pod bramką United. W 31 minucie świetna akcja Lingarda, który minął kilku zawodników Leicester w sytuacji sam na sam pokonał Schmeichela.

Od początku pierwszej połowy na boisku pojawili się Ahmed Musa (za Okazakiego) i Demarai Gray (za Albrightona). Obaj piłkarze napędzili ataki Lisów.

W 52 minucie akcja Musy, którą zatrzymał Fellaini, ale Belg za lekko wycofał piłkę do De Gei. Udało się ją przejąć Vardy’emu, a ten mijając bramkarza Manchesteru strzelił gola na 1:1. Oba zespoły były już po kilku zmianach ( w tym meczu trenerzy mogli dokonać ich aż sześć). W 81 minucie Musa mógł dać drużynie jeszcze więcej gdy z piątego metra strzelił tyłem głowy, ale piłka poleciała nad poprzeczkę. Do sytuacji doszedł dzięki świetnemu wyrzutowi z autu Hernandeza, a potem przedłużeniu przez Hutha. Gdyby Nigeryjczyk był przodem do bramki byłoby 2:1 dla Leicester.

 

Lepiej główkował dwie minuty później Zlatan Ibrahimović, po dośrodkowaniu Antonio Valencii wygrał pojedynek główkowy z Wesem Morganem. Piłka po koźle odbiła się od słupka i Schmeichel był bez szans.

W końcówce trwał rozpaczliwy atak The Foxes. Kasper Schmeichel opuścił bramkę i poszedł w pole karne Manchesteru. Między innymi Luis Hernandez ponownie rzucał piłkę z autu z siłą dośrodkowania, ale obrona Manchesteru była bardzo szczelna.

Gole:  Vardy 52′- Lingard 32′, Ibrahimović 83′

Claudio Ranieri o meczu:

“Jestem zadowolony z gry. Uważam, że zasłużyliśmy minimum na rzuty karne, ale to jest piłka. Zlatan Ibrahimović może nie był często przy piłce, ale gola strzelił. Podobało mi się, że oglądałem taką samą drużynę jak rok temu. Tylko niestety wynik się nie zgadza. Gratulacje dla Manchesteru United, ale także dla moich piłkarzy.”

O sezonie:

“Byłem i jestem bardzo ciekawy zobaczenia Leicester i tego co możemy zrobić w tym sezonie. Jeśli myślicie, że jesteśmy w stanie walczyć z United czy City, ponieważ wygraliśmy tytuł to jesteście w błędzie. Musimy się zrestartować. To co osiągnęliśmy w poprzednim sezonie musimy zostawić i skupić się na budowie czegoś nowego. Są fundamenty, ale teraz budujemy pierwsze piętro. Kiedy oglądam Leicester widzę wielkie drużynie wydające wielką kasę, żeby wygrywać z nami. Następnie po meczu myślę, że nie jesteśmy tacy słabi, jesteśmy na dobrej drodze. Celem jest 40 punktów. Nie śmiejcie się. Startuję z tą samą filozofią i pokorą.”

Jose Mourinho:

“Niesamowita drużyna. Myślę, że będą mieli fantastyczny sezon. To nie ma znaczenia, że przegrali ten mecz. Z Musą, Grayem i Vardym intensywność meczu wzrosła. Po zmianach weszli na inny poziom i trudno było nam sobie poradzić, ale przeprowadziłem zmiany, które dały stabilność w grze. Odzyskaliśmy balans, a kiedy strzelasz gola w końcówce to masz trochę szczęścia.Ostatnie pięć minut było koszmarem. Schmeichel na pewno ogląda grę swojego ojca i myślałem, że mają Rory Delapa na prawym boku, rzucającego auty na 50 metrów. Było trudno, ale udało się nam.”

 

Już w sobotę rusza nowy sezon Premier League. Naszym pierwszym przeciwnikiem będzie beniaminek Hull City. Początek meczu o 13:30.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments