Liga Mistrzów: Leicester lepsze od FC Porto

W drugiej kolejce fazy grupowej Champions League – Leicester City pokonuje FC Porto 1:0.

Tego wieczoru stadion Leicester nie nazywał się King Power Stadium, ale Leicester City Stadium. To z powodu restrykcji UEFY, która nie dopuszcza nazw sponsorów stadionów innych niż te, które wspierają Champions League. Główną bronią Leicester na Porto wydawał się być Islam Slimani, które latem przyszedł ze Sportingu Lizbona, a w swoim ostatnim meczu w Portugalii strzelił gola właśnie przeciwko FC Porto.

leicester_porto_squads

Składy

Poza składem nadal Nampalys Mendy, który dalej leczy kontuzję kostki. Jego powrót do gry jest planowany po przerwie na reprezentacje. W bramce po ostatniej dwumeczowej nieobecności staje Kasper Schmeichel (wstrząśnienie mózgu, lekka kontuzja mięsniowa).

Skrót meczu

Już w trzeciej minucie swoją sytuację miała drużyna z Portugalii. Z bramki wyszedł Schmeichel, ale zawodnikowi Porto nie udało mu się go przelobować.

W 25 minucie padła jedyna bramka w tym spotkaniu. Gola strzelił Islam Slimani po pięknym dośrodkowania swojego rodaka – Mahreza. Mahreza na skrzydle odnalazł Albrighton, który zagrał fantastycznego “crossa”. Dla Slimaniego to trzeci gol dla Lisów i trzeci strzelony głową.

W ostatnich minutach spotkania trwało oblężenie bramki The Foxes. Grający z numerem 17 – Corona strzelił w słupek.

Claudio Ranieri:

“Cierpieliśmy w ostatnich 10 minutach, ale dla nas najważniejsze jest to, że wygraliśmy. Jestem bardzo zadowolony. Dzisiejszego wieczoru pokazaliśmy ducha naszej drużyny.”

Przed Leicester teraz ligowe spotkanie z Southampton (niedziela, 15:15). W następnej kolejce Ligi Mistrzów Lisy zagrają u siebie z FC Kopenhagą (18 październik, wtorek).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *